Meadow

napisany przez dnia w Recenzje
zamknij [x]

Meadow – MMO w jakie nie graliście

Wyobraź sobie grę MMO, w której sterujesz kozłem. A nie! Lisem! Nie, nie, nie… Orłem? Żabą? Rysiem? Łanią? Jeleniem? Albo każdym z wymienionych wcześniej i jeszcze paroma innymi zwierzętami, które na ten moment nie przychodzą mi do głowy. Dodaj do tego otwarty świat i specyficzną jaskrawą grafikę, a otrzymasz Meadow.

Przyznam szczerze, z ręką na sercu, kiedy zabierałem się do recenzji tego oto, budzącego we mnie dosyć chwiejne emocje produktu, w oczach wyobraźni miałem inną re-we-la-cyj-ną produkcję tej samej firmy Might and Delight, która zwie się Shelter. O wspomnianym tytule nie będę pisać nic, aby nie szufladkować Meadow, ale jedno mógłbym rzec do ich twórców. Panie i Panowie! Zawróćcie! Idea była świetna jednak na rozdrożu wybraliście złą ścieżkę. Oszalał, pomyślicie. Już śpieszę z dokładnym wyjaśnieniem.

Jak już wspomniałem wcześniej, Meadow to gra z tak zwanym otwartym światem. Wcielasz się w zwierzaka wystawionego do olbrzymiej i pustej mapy, na której znajdują się góry, pagórki, wzgórza, jeziora, lasy i polany. Bez żadnych zasad i konkretnych celów zostajemy wystawieni na wielką próbę. Tak jak surowa Matka Natura – czujemy się jak odrzucone przez stado zwierzę, które bez żadnej pomocy musi zrozumieć otaczający nas dookoła świat i najczęściej metodą prób i błędów dokonywać wyborów, których w grze i tak mamy jak na lekarstwo. Zaczynamy pod olbrzymim drzewem, które jest niejako centrum całego świata, po którym będziemy się poruszać. Twórcy nie sugerują co zrobić, od czego zacząć i jak się zachowywać. Sterujemy klasycznym WSAD’em oraz myszką chociaż i przyzwyczajenie się do topornego ruchu kamery jest już dużym wyzwaniem.

 

Interakcja ze światem ograniczona jest do totalnego minimum. Jak na grę MMO z prawdziwego zdarzenia natrafić możemy na inne skaczące, pełzające bądź latające zwierzęta. I tutaj zaczyna się robić innowacyjnie. Ktoś widział dogadującego się kiedyś orła z żabą? Dobrze myślicie, czat w ogóle nie został wbudowany w grę. Porozumieć się możemy jedynie „emotikonami”, które wyskakują w chmurce nad naszym pupilem bądź przy pomocy wydawania prostych dźwięków. Co zaskakujące, to się sprawdza. Rechocząc i podskakując możemy dogadać się jako-tako z drugim graczem, aby dołączył do naszej wesołej jednoosobowej gromadki i zwiedzać olbrzymi i pusty świat. Prawym przyciskiem myszy możemy włączyć nasz wyczulony zmysł, który ułatwi nam znalezienie innych graczy. Warto zbierać się w grupy, bo jaki świat długi i szeroki, rozmieszczone są w różnych miejscach swojego rodzaju kamienie czy też obeliski. Gdy zbierzemy się wokół takiego w odpowiednią ilość osób to zdobędziemy punkty, które później możemy wymienić na dodatkowe futerka dla naszego rysia lub też możemy odblokować kolejne drapieżniki do naszej kolekcji. Twórcy taką zagrywką zmuszają nas do tworzenia stad, watah itd. Problem jednak jest w tym, że przez brak jakiejkolwiek mapy, bardzo często błądzimy w poszukiwaniu magicznych kamieni. Nie raz miałem taką sytuację, że zwiedzając samemu świat napotykałem dane miejsce mocy, a gdy później znajdywałem odpowiednią ilość towarzyszy, aby uaktywnić pole to błądziłem i klnąłem pod nosem. Gdy już uda nam się dotrzeć w wesołej gromadce do danego miejsca mamy do odblokowania 9 zwierzaków, 60 odmiennych skórek oraz 90 animacji, które ułatwią nam dalsze wgłębianie się w dziki świat.

 

Jeżeli chodzi o grafikę mamy tu do czynienia z charakterystycznym już dla firmy Might and Delight stylem, który zaskakująco ładnie komponuje się jako całość. Na drzewa, góry, krzaczki i polany nakładane są swojego rodzaju (za) duże bitmapy i to się sprawdza. Świat wydaje się nie o tyle cukierkowy jak bardziej baśniowy i warty zapamiętania mimo wszechobecnej pustki. Styl ten był już użyty w innych produkcjach owej firmy takich jak Shelter, Shelter 2 czy też Paws. Bez wątpienia jest to jedyny w swoim rodzaju styl, który już zawsze będzie kojarzył mi się z tymi twórcami.

Niezwykle ciężko jest napisać coś więcej o grze, której mechanikę i ogólną ideę można wyrazić w 2-3 zdaniach. Jestem przekonany, że większość z Was wyczuła ciągłą ironię jaką prowadzę podczas recenzowania Meadow. Powód jest jednak prosty. To nie jest gra dla niedzielnego gracza. Tutaj nie ujrzysz jak w każdym innym MMO stojących przy ognisku NPCów z wykrzyknikami nad głową, którzy tylko czekają, aby dać Ci zadanie znalezienia zaginionego bratanka w jaskini pełnej trolli. Nie znajdziecie też systemu walki ani fabuły, która wgniecie w fotel i o której będziecie wspominać później długimi tygodniami. Znajdziecie tutaj natomiast kompletne przeciwieństwo gier wieloosobowych. Bratanie się ze spotkanymi na drodze graczami, dogadywanie się na migi albo przeszczekiwanie się argumentami. Spokojna muzyka, bajkowa grafika oraz brak wyraźnego celu nie każdemu trafi w gust. Gra jest stale szlifowana i w momencie pisania tej recenzji nie ma jeszcze zbyt wiele do odkrycia, to jednak mimo wielu zarzutów mógłbym zaufać twórcom i przeczekam jeszcze ten spokój. Może za jakiś czas coś więcej niż tylko błądzenie po gigantycznej mapie sprawi, że zatrzymam się przy tej produkcji dłużej niż jest to potrzebne do napisania recenzji.

Zalety

  • Świeże podejście do gatunku
  • Olbrzymi i malowniczy świat
  • Brak czata jest bardzo ciekawym rozwiązaniem
  • Posiada niesamowity potencjał...

Wady

  • ...który póki co zawodzi
  • Co nam po olbrzymim PUSTYM świecie?
  • Nie ma co tutaj robić
  • Wady gry szybko zasłaniają jej zalety
6

Autor: Wojtek Stępczyński

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

@CatLogicGames Looks awesome :)
Nighthaw-X3000, czyli powrót do przeszłości w wielkim stylu :) https://t.co/WBYmK5eTu4
RT @Powerhoof: Crawl 1.0 live now on Steam! Full launch trailer: https://t.co/YYLHGIH7gP Store page: https://t.co/ThpjwI2kWO Thanks so m…