Ballpoint Universe czyli Bazgroł kontratakuje

Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywki, podczas przeglądania w sieci screenów z Ballpoint Universe, kształtowało się moje wyobrażenie o tej produkcji jako o platformówce z ciekawą grafiką. Myślałem, że dostanę grę na wzór Limbo, czyli produkcję, w której dużą rolę odgrywa klimat. Wiele się nie pomyliłem, a nawet mogę przyznać, że początkowo trochę nie doceniłem produkcji Arachnid Games.

Głównym bohaterem jest Doodle (Bazgroł). Początkowo nic nie zapowiada wydarzeń, które mają wkrótce nastąpić. Nasz bohater, rozmawiając z kolejnymi postaciami, dowiaduje się, że świat został zaatakowany przez wrogich logicians (logików), a jedyną nadzieją na uratowanie przyjacielskich doodles jest on sam. Bohaterski Doodle staje przed zadaniem zgromadzenia wszystkich elementów statku i rozprawienia się z nieprzyjacielem.

BPU (Ballpoint Universe) jest ciekawym połączeniem gry platformowej z gatunkiem shoot ‘em up (zadaniem gracza jest eliminacja nadlatujących oddziałów nieprzyjaciela).  Gra została podzielona na dwa etapy. Pierwszy, główny, w którym poznajemy historię, eksplorujemy świat oraz poznajemy nowych znajomych (którymi są doodles, czyli bazgroły), opiera się na mechanice gry platformowej, utrzymanej w dwuwymiarowej grafice, jednak z możliwością przejścia w głąb planszy. Same poziomy zostały również zbudowane bardzo dobrze. Możemy się w nich natknąć na elementy łamigłówek logicznych (chociaż nie jest ich zbyt wiele), a także na wiele elementów czysto platformowych, wymagających od nas posiadania dobrego refleksu. Drugim etapem są wykonywane przez nas misje. Jako pilot statku musimy eliminować kolejne oddziały wroga. Jest to typowa rozgrywka w stylu shmup (shoot ‘em up).

Mechanika sterowania statkiem jest bardzo prosta. Statek posiada dwie oddzielnie uruchamiane bronie, wybrane przez nas przed misją. W trakcie pojedynku, za eliminowanie wroga, dostajemy kolejne punkty do paska przeładowania. Jest on o tyle ważny, że po jego uzupełnieniu możemy skorzystać z ataku specjalnego. Podczas gry wykonujemy szereg różnych misji, od klasycznych, gdzie mamy wyeliminować wszystko co się rusza, przez odbijanie zakładników, omijanie nadlatujących meteorytów, aż po walki z bossami. Za każde wykonane zadanie dostajemy nagrodę, adekwatną do tego jak dobrze nam poszło. Wyznacznikiem naszych poczynań jest ilość żyć, która została nam na końcu misji.

Główny bohater, kończąc kolejne zadania, dostaje nagrody. Przeważnie są to nowe części do naszego statku. Są one o tyle ważne, że wraz z odblokowywaniem kolejnych misji, wzrasta ich poziom trudności i początkowe wyposażenie może być, mało użyteczne w następnych pojedynkach. Statek posiada cztery konfigurowalne elementy, takie jak: nos, skrzydła, oraz dwa miejsca z lewej i prawej strony statku, na których możemy zamontować broń lub tarczę. Co do samych broni, to w grze odblokujemy ich wiele rodzajów, od najprostszych pistoletów, przez shotguny, miecze, pistolety maszynowe, włócznie, rewolwery, aż po pistolety laserowe. Możemy również korzystać z tarcz, które otrzymujemy wraz z postępem w grze. Kolejne rodzaje skrzydeł dodają nam szybkości oraz punktów życia, a nosy odblokowują specjalny atak dostępny po naładowaniu paska przeładowania. Części do naszego statku możemy również dostać od postaci z którymi porozmawiamy, ale także możemy je znaleźć w trakcie przemierzania kolejnych plansz.

Ballpoint Universe 3 (Kopiowanie)

Wspomniałem wcześniej o łamigłówkach logicznych. W grze nie ma ich zbyt wiele. Przeważnie polegają na tym, że musimy zebrać jakąś ilość golden sketches (złotych szkiców), aby przejść dalej. Złote szkice są jedyną znajdźką w grze. Przede wszystkim dostajemy je za wykonywanie misji, ale również znajdujemy je w trudno dostępnych miejscach. Inne zagadki polegają na tym, iż musimy wykonać jakąś misję, biegać po świecie i naciskać przełączniki. Ogólnie nie ma zbyt wielkiego zróżnicowania, ale zagadek jest wystarczająco, aby nie nudziło nam się podczas zwiedzania świata. Przydatna może być również znajomość angielskiego, przynajmniej w stopniu podstawowym, ponieważ postacie, które spotykamy, często podpowiadają nam co mamy dalej zrobić.

Początkowo byłem dość sceptycznie nastawiony do całej rozgrywki. Nie jestem fanem shmup’ów i choć początkowe misje nie stały na wysokim poziomie, to już kolejne zaczynały sprawiać mi problemy. Szybko rosnący poziom trudności może odrzucić wiele osób od BPU. Jednak, gdy już nabrałem trochę doświadczenia, odkryłem przyjemną rozgrywkę w bardzo dobrej oprawie audiowizualnej. Po przejściu całej gry mogę powiedzieć, że nawet osoba taka jak ja, nie grająca na co dzień w tego typu produkcje, może ukończyć grę bez większych trudności.

Ballpoint Universe 2 (Kopiowanie)

Tym, co od razu przyciąga i zachęca nas do zakupienia tej produkcji, jest na pewno grafika. Oprawa została przedstawiona w piękny sposób. Wszystkie elementy graficzne są narysowane ręcznie przy pomocy długopisu.  Całości dopełnia porządnie zrobiona animacja, dzięki której tytułowy świat ożywa i wygląda naprawdę rewelacyjnie. Nie wiem, czy mógłbym zarzucić twórcom jakieś uchybienia w kwestii oprawy wizualnej.

Dźwięki, które słyszymy podczas rozgrywki, również zostały dobrze dopasowane do tego, co aktualnie dzieje się na ekranie. Gdy poruszamy się po głównym świecie i rozmawiamy z napotkanymi na naszej drodze bazgrołami (doodles), towarzyszy nam spokojny motyw muzyczny, nie przeszkadzający w grze. Gdy jednak zasiadamy za sterami naszego statku i dochodzi do bitwy, słyszymy energiczne, elektroniczne kawałki, bardzo dobrze oddające klimat chaosu i niebezpieczeństwa.

Ballpoint Universe 1 (Kopiowanie)

Niestety w trakcie rozgrywki napotkałem kilka błędów. Przeważnie dotyczyły one wczytywania skryptów podczas wykonywania misji. Potrafią być one szczególnie denerwujące, gdy np. pokonamy bossa, lecz misja nie chce się zakończyć. Przez takie sytuacje musiałem powtarzać pojedynki jeszcze raz. Przeważnie ponowne przejście pomagało i mogłem kontynuować grę. Zauważyłem też niedopracowanie poziomów. W  pewnym miejscu nasz bohater spadł w przepaść i zaklinował się. Gra nie odczytała tego jako śmierci i musiałem wczytać ostatni stan rozgrywki ręcznie, chociaż powinno nastąpić automatyczne przekierowanie bohatera do ostatniego checkpointu.

Bez wątpienia mogę polecić tę produkcję wszystkim fanom gatunku shoot ‘em up. Gra sprytnie łączy w sobie dwa gatunki gier, tłumacząc to fabularnie i dobrze wykorzystując to w rozgrywce. Dla niektórych produkcja może wydawać się nudna, bądź początkowo zbyt trudna, jednak warto przeboleć pierwsze minuty produkcji, ponieważ im więcej czasu poświęcimy grze, tym bardziej się do niej przekonujemy. Mam również nadzieję, że gra dostanie w najbliższym czasie patch poprawiający wszystkie błędy.

Arek Bęben

ZALETY:
5
WADY: