Berlin wprowadzi zmiany

Druga kampania do Shadowrun Returns, zatytułowana Berlin, przyniesie ze sobą sporo zmian. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, bowiem rozszerzenie prędko nie zawita w naszych domach.

Harebrained Schemes słucha fanów i obiecuje wprowadzić więcej różnorodności do gry. Berlin będzie bogatszy o możliwość wyboru misji, jakie w danym momencie chcemy wykonać (ich kolejność do tej pory narzucona była przez autorów). Shadowrunnerzy, których wynajmowaliśmy do pomocy mają mieć bogatszą historię i tym samym nabrać więcej głębi. Ponadto autorzy planują dorzucić więcej strojów, portretów, nowe bronie oraz przeciwników. Poprawek doczekają się także klasy postaci z Adeptem na czele.

Jak sama nazwa wskazuje, historia w Berlin przeniesie nas z Seattle do stolicy Niemiec, gdzie mieści się siedziba największej w uniwersum Shadowrun korporacji na świecie – Saeder-Krupp. Developerzy z tego względu przygotowują nowe modele otoczenia mające lepiej oddać klimat europejskiego miasta. Warto w tym miejscu odnotować, iż wszelkie nowinki trafią również do edytora.

Wszystko to wygląda pięknie, jednak natłok pracy w studiu – konwersja na tablety, wersja dla Linuxa, przygotowywanie łatek – przesunie potencjalną premierę dodatku z końca października na styczeń przyszłego roku. W międzyczasie, tę odrobinę dziegciu warto osłodzić łyżką miodu w postaci historii stworzonych przez fanów za pośrednictwem edytora.

Oryginalną notkę od developerów znajdziecie tu.