Blog: Snapshot, czyli o grze z Humble Bundle słów kilka.

Snapshot, niezalena gra logiczno-platformowa od studia Retro Affect pojawiła się w Humble Indie Bundle i od razu wpadła mi w oko. Czym sobie na to zasłużyła? Zaśnieżone lokacje prezentują się bardzo ładnie.

Zacznijmy od tego, że jest to mega okazja. Gra startowała z ceną 12E na Steamie i w końcu wpadła do Humble Bundle. Obok takich gier jak Shank 2, The Binding of Isaac to propozycja wręcz nie do odrzucenia. Wymagana minimalna wpłata to 1$, lecz jeżeli zapłacimy powyżej średniej dostajemy Legends of Grimrock i Dungeon Defender z DLC. Więc jaki jest wniosek? Przeczytać i lecieć na https://www.humblebundle.com

„Śmierć” naszego robota jest ukazana lekko i dość szybko następuje restart poziomu.

Całość zaczyna się ilustrowanym wstępem, gdzie po raz pierwszy widzimy naszego bohatera. Taki miły, sympatyczny robocik, na pewno znacie. Ah tak, to nie jest Wall-e. Ale ok, sam robot to za mało by gra była godna uwagi. Więc co twórcy nam zaprojektowali?

Czeeść, to mną będziesz kierował!Czeeść, to ja, główny bohater!

Aparat! Tak, na nim opiera się rozgrywka, bo robiąc zdjęcie skrzynce, możemy ją gdzie indziej, „wklejając” tam zdjęcie. Fakt, ciekawe rozwiązanie, wiadomo – indyk! Pozniej będziemy kopiować słonie, śnieżki, a nawet siebie! Zagranie do nas, bo kto nie lubi robić zdjęć?

Aparat może również obracać obiekty, potrzebna opcja do niektórych zagadek.

Ok, mamy bohatera , aparat, ale jest jeszcze grafika, jakże dla niektórych ważna w dzisiejszych grach. Podczas gdy EA pokazuje nam Frostbite 2, tak Retro Effect w swoim Snapshotcie czaruje nas kolorową, trochę rysowaną grafiką. Indycza perełka, aczkolwiek takich jest coraz więcej. Nie będziecie zawiedzieni grafiką, próbki do zobaczenia na screenach i jest to mocna strona gry..

Nocne lokacje prezentują się bardzo klimatycznie.

..ale nie jedyna! Ta gra BRZMI bardzo ładnie. Nie spada poniżej poziomu innych sławnych indyków. Muzyka spokojna, rytmiczna, wpadająca w ucho. Niektóre kawałki są tak dobre, że można dla relaksu posłuchać poza grą, co jest dużym poleceniem. Sam dzwięk nie jest dużą częścią gry jak np. „Journey”, ale próbowałem bez muzyki i jest.. dziko.

Na tym zakratkowanym obszarze nie wolno robić zdjęć, przez co czasem trzeba pogłówkować nad rozwiązaniem zagadki.

W tym miejscu miałem pisać o wadach. Lecz skoro gra jest w paczce Humble Indie Bundle i można ją dostać za niską cenę(od dolara), to czy ważne będą błędy, skoro gra proponuje dobrą rozrywkę w zamian?