Czy Ty też lubisz zwiedzać piwnice?

Czy wyobrażałeś sobie drogi czytelniku co by się stało, gdyby nagle twoja mama stwierdziła, że słyszy “Głos Boży”, który każe jej najpierw zamknąć Cię w domu, a następnie zabić? Tak właśnie zaczyna się przygoda Isaaca.

Ostatnią deską ratunku jest ucieczka do piwnicy. Historia Isaaca wydaje się być historią czyjegoś trudnego dzieciństwa, jednak, jak stwierdza autor gry, nie należy brać tego co zobaczymy w grze zbyt poważnie. Edmund McMillen mówi, że zależy mu przede wszystkim na zszokowaniu gracza. No i udało mu się. Niszczenie pokracznych, często zdeformowanych przeciwników nie raz może przerazić. Całość utrzymana jest w stylistyce komiksowej, dlatego gra, mimo pewnych nazwijmy to dziwactw, jest tytułem, z którego możemy czerpać sporo przyjemności.

Warto tu wspomnieć o genialnej wręcz ścieżce dźwiękowej.

Jeśli nie sprawi Ci to problemu drogi czytelniku, proszę byś pozostawił ją włączoną do końca tego artykułu.

W tej grze mamy do czynienia z grą rouglike i po trosze ze strzelanką. Cała gra opiera się na kilku poziomach losowo generowanych lochów, które musimy przejść by dostać się piętro niżej i tak w kółko. Nudne? Nie sądzę, bo każdy, kto grał w tę grę, doskonale wie, że potrafi być ona niezwykle wciągająca. Cała gra może zająć nam około godziny – dlaczego tak krótko? Jest to celowy zabieg twórcy – ma on nas zachęcić do wielokrotnego powtarzania gry. Co ciekawe, gra nigdy nie zaoferuje nam dwóch identycznych poziomów, a także nie umożliwi znalezienia tych samych skarbów czy walki z tymi samymi wrogami w tej samej ilości – rozgrywka jest niepowtarzalna.

W grze spotykamy również pokoje z konsolą do gier, dzięki czemu możemy doświadczyć małej „Gamecepcji”. Podobnie jak w Super Meat Boyu, możemy grać na automacie w samej grze.

Każdy poziom składa się z kilku pokoi:

– sklep – gdzie za zdobyte monety możemy kupić przedmioty;

– pomieszczenia z ukrytymi skarbami;

– pomieszczenie z potężnym bossem;

– inne pokoje, w których możemy znaleźć wiele cennych przedmiotów.

W grze, mimo lekko rpg-owego charakteru rozgrywki, nie mam poziomów doświadczenia, są jedynie przedmioty, które poprawiają nam szybkość przechodzenia kolejnych pomieszczeń. Każdy poziom jest trudniejszy od poprzedniego. Warto tu dodać, że gra skierowana jest raczej w stronę zapalonych graczy. Casuali może odrzucić na początku trudność map.

W trakcie rozgrywki znajdziemy naprawdę przeróżne cuda jak np. szminka mamy czy szata zakonnicy. Przedmioty oddziałują nie tylko na statystyki bohatera takie jak siła strzału, szybkość czy zmiana prędkości chodzenia – mają one ogromny wpływ na wygląd. Przykładowo po przejściu kilku pięter możemy mieć trójkę małych płodów latających wokół nas, być ubrani w płaszcz zakonnicy, mieć zdeformowaną głowę, trzecie oko bądź rogi. Gra ma ogromną liczbę wariacji przedmiotów, dlatego za każdym razem na pewno będziemy wyglądać inaczej. Warto też wspomnieć, że co jakiś czas trafiamy na pokoje wyzwań (dostajemy nagrodę za przeżycie kilku fal wrogów) czy też posąg diabła, który za odebranie nam kilku kresek żywotności obdarzy nas dość potężnymi umiejętnościami.

Warto dodać, że mimo tak ograniczonej w przestrzeni rozgrywki Binding Of Isaac posiada kilka zakończeń, co jest raczej niezwykłe dla tego typu produkcji.

Ukazało się również jedno rozszerzenie o nazwie Wrath of The Lamb. Dodatek dodaje do gry ponad 100 przedmiotów, 15 bossów oraz kilka nowych etapów, w tym nowego final bossa oraz nowe zakończenie. Dodatek kosztuje ok. 3 euro, więc warto go nabyć, bo znacząco powiększa content.

W tak małej produkcji jaką jest Binding of Isaac można się zakochać. Gra nie jest podobna do poprzedniego dzieła Team Meat (Super Meat Boya) – porównując te dwie produkcje możemy odnieść wrażenie, że jest to gra przeglądarkowa. Wydaje mi się jednak, że właśnie taki efekt chcieli uzyskać twórcy i udało im się to w 100%.

Gra jest bardzo często dostępna w promocji i polecam każdemu, by zakupił ją właśnie przy takiej okazji.

Na koniec już bez zbędnych słów zobaczcie jak wygląda normalna rozgrywka – na dole macie przykładowy gameplay z komentarzem w wykonaniu Kaftana 🙂

Ja już się z wami żegnam,

pisał dla was,

Kacper Dobuszewski (Dobuch66)

ZALETY:
5
WADY: