Dwa kroki przed premierą Brawl

W zeszłym tygodniu ponownie miałem okazję odwiedzić krakowskie studio Bloober Team. Podczas mojej wizyty zagrałem w praktycznie skończoną wersję Brawl oraz dowiedziałem się wielu informacji na temat Medium. Jednak w tym tekście na warsztat wezmę odświeżoną wersję Basement Crawl.

Moje drugie spotkanie z Brawl utwierdziło mnie w tym, iż autorzy idą w dobrym kierunku i w końcu wiedzą, co chcą osiągnąć. Obecnie najnowszy tytuł krakowskiego studia jest na ostatniej prostej i pewnie nawet w tym momencie testerzy pracują nad tym, aby wyeliminować wszystkie błędy.

Najnowsza wersja, w którą udało mi się zagrać znacząco różniła się od poprzedniczki. Tym razem mogłem poznać historie wszystkich bohaterów w kampanii dla pojedynczego gracza jak również przetestować wszystkie tryby gry.

1screen

Główna bolączka Basement Crawl, czyli właśnie samotna zabawa przed konsolą spowodowała lawinę negatywnych komentarzy wśród graczy. Autorzy na szczęście wysłuchali wszystkich uwag i całkiem sprawnie poprawili swoje błędy. W Brawl każdy z bohaterów otrzyma własną kampanię, w której poznamy przede wszystkim podstawy rozgrywki oraz nauczymy się poszczególnych umiejętności każdego z nich.

Kampania wzbogacona jest o przerywniki filmowe, w których po raz pierwszy usłyszymy głos głównego narratora Erika Braa znanego z takich gier jak League of Legends (Draven i Jax), serii Assassin’s Creed czy Walking Dead. W polskiego narratora wcielili się – Marek Wagner (tryb dla pojedynczego gracza) oraz Tomasz HIV Kozieł (multiplayer). Bardzo się cieszę, iż autorzy położyli nacisk na budowanie ciekawej historii oraz klimatycznej atmosfery.

2screen

Jeżeli postanowicie poznać historie każdego bohatera będziecie musieli przygotować około 8 godzin wolnego czasu.

Jednak potencjał Brawl tkwi w trybie dla wielu graczu. To właśnie tutaj w praktyce uczymy się specjalnych umiejętności bohaterów oraz walczymy z „żywym” przeciwnikiem. Oczywiście mamy możliwość rywalizacji przez Internet jak również ze swoimi znajomymi o ile posiadamy cztery kontrolery. Na ciekawy pomysł wpadł jeden z fanów proponując mapę, na której będzie nielimitowana ilość graczy. Mimo, iż jest to ciekawa fantazja to niestety nie można jej wdrożyć w życie.

5screen

Autorzy wprowadzili pięć trybów rozgrywki:

  • Versus – czyli klasyczny deathmatch,
  • Duel – walka jeden na jednego,
  • Classic – klasyka w prawdziwym tego słowa znaczeniu,
  • Sumo – tutaj zamiast bomb musimy skupić się na zrzuceniu przeciwnika z mapy,
  • Color domination – tryb, który jest odzwierciedleniem mechaniki znanej z nadchodzącej produkcji Splatoon.

Każdy tryb posiada również własne mapy, które różnią się praktycznie wszystkim. Ten aspekt właśnie powoduje, że nigdy nie zagramy takiej samej potyczki. Bardzo interesującym smaczkiem byłoby to, aby poziomy generowały się losowo.

Widać także duże zmiany w stylu graficznym, który teraz wykorzystuje cel-shading (rodzaj techniki renderowania sprawiający wrażenie, iż grafika jest rysowana ręcznie). Główne menu nie wygląda już jak tworzone na kolanie, natomiast oprawa dźwiękowa delikatnie wprowadza nas w klimat rozgrywki.

3screen

Moja druga wizyta potwierdziła, iż Brawl będzie solidną produkcją, która swój potencjał wykorzysta podczas wspólnych spotkań ze znajomymi. Mam ogromną nadzieję, że rozgrywka sieciowa również będzie stała na wysokim poziomie, ponieważ to właśnie od niej może zależeć przyszłość nowego tytułu Bloober Team.

Brawl zostanie wydany na PC, Mac OS, PlayStation Vita oraz PlayStation 4.