Hotline Miami 2: Wrong Number – fragment z rozgrywki

Hotline Miami powraca w drugiej części pod nazwą The Wrong Number – ma być jeszcze bardziej brutalnie, krwawo i szybciej. Jak możemy przekonać się na poniższym filmie z dema, zaprezentowanego na imprezie Rezzed, studio Dennaton nie spoczęło na laurach.

 

„Zawiera wszystkie pomysły jakie mieliśmy” – powiedział Dennis Wedin, jeden z dwóch twórców gry. Każdy, komu spodobała się część pierwsza, w drugiej powinien czuć się jak u siebie w domu. Tym razem wydarzenia dzieją się kilka lat po Hotline Miami. Będziemy mogli wcielić się w kilka różnych postaci i obserwować dwie frakcje. Jedną z nich są „The Actors”, kręcący film o wydarzeniach z tytułowego miasta. Druga grupa – „The Fans” – symbolizuje fanów, którzy chcą, by Hotline Miami 2 było takie jak pierwsza część gry – mają maski, telefony i, dokładnie jak wcześniej, są ślepo wpatrzeni w swojego idola, którym koniec końców jest psychopatyczny morderca.

Najważniejsza jest atmosfera – surrealistyczne lata 80., Miami z perspektywy narratora oraz hipnotyzująca ścieżka dźwiękowa, czyli wszystko to, co pozwoli zagłębić się graczowi w brutalnym świecie jego własnej psychiki. Za świetną ścieżkę dźwiękową odpowiedzialny jest, tak jak w części pierwszej Jasper Byrne. Warto dodać, że Hotline Miami już siedem tygodni po premierze sprzedało się w 130 tysiącach kopii.


Dennis Wedin powiedział, że on i jego partner Jonatan Soderstorm, chcą wywołać nieco więcej emocji niż tylko obrzydzenie. Chcą, aby gracz poczuł smutek. Po tym siedmiominutowym fragmencie, z jednej strony nie mogę się doczekać, aby poderżnąć komuś gardło i wypalić ze strzelby kilku przeciwnikom, a z drugiej jestem przerażony tym, że mi się to podoba.