Kiedy Sony poznało Indie

Cóż to była za wspaniała konferencja wczorajszego dnia. Nawet jej słaba strona techniczna (kamera „z dupy”, słabe światło nie wspominając o dźwięku) nie popsuje mojej opinii na temat działań Sony.  Moim zdaniem to, co wczoraj się stało, pokazało jak japońska firma potrafi docenić tych „mniejszych”, a dokładnie – twórców niezależnych. Praktycznie połowa całego przedstawienia była poświęcona produkcjom, które najbardziej kochamy.

Na początku zaczęło się od PlayStation Vita – przenośnej konsoli, która przez wielu została już skreślona za sprawą małej ilości gier. Sam miałem podobne zdanie i bardzo mnie to zastanawiało, dlaczego, japoński gigant nie mógł uderzyć w rynek indie i powalczyć o platformę najbardziej przyjazną twórcom niezależnym.  Wczorajszy wieczór pokazał, że moje obawy były niepotrzebne. Konsola, która była praktycznie nie warta swojej ceny, nagle po sporej obniżce (obecnie wynosi to 199$ oraz 199 euro) oraz dodaniu wielu fantastyczny produkcji niezależnych stała się handheldem, którego pożądają nawet wcześniejsi sceptycy.

Wspomniałem o „fantastycznych” produkcjach niezależnych, bo jak inaczej można powiedzieć o zapowiedzianych na Vite tytułach. Zresztą, sami zobaczcie na tę listę:

  • Age of Zombies (BlitWorks/Halfbrick)
  • A-Men 2 (Bloober Team)
  • Assault Android Cactus (Witch Beam)
  • Avoid Droid (Infinite State Games)
  • Broken Sword: the Serpent’s Curse (Revolution Software)
  • Eufloria HD (Omni Systems)
  • Fez (Polytron Corporation)
  • Final Horizon (Eiconic Games)
  • Flame Over (Laughing Jackal)
  • Gravity Crash Ultra (Just Add Water)
  • Gunslugs (Abstraction Games)
  • Hotline Miami 2: Wrong Number (Dennaton Games and Devolver Digital)
  • Joe Danger 1 (Hello Games)
  • Joe Danger 2 (Hello Games)
  • Kick & Fennick (Green Hill Studios)
  • Rogue Legacy (Cellar Door Games)
  • Samurai Gunn (Teknopants)
  • Supermagical (Tama Games)
  • Switch Galaxy Ultra (Atomicom)
  • Table Top Racing (Ripstone)
  • The Binding of Isaac: Rebirth (Nicalis)
  • Volume (Mike Bithell)
  • Wasteland Kings (Vlambeer)

Sporo, prawda? Miłą kwestią jest również to, że wśród tych produkcji jest również polski akcent – dokładnie chodzi o drugą część A-Men stworzoną przez krakowski Bloober Team. 🙂

Jednak to był przedsmak przed tym, co nas czekało. Chwilę później dowiedzieliśmy się, jakie produkcje niezależne pojawią się na konsolę „matkę”, czyli PS4. Lista, mimo, że mniejsza i tak robi wrażenie. Należy pamiętać, że to są produkcje zapowiedziane tylko i wyłącznie na Gamescomie, do tego dochodzą „indyki”, które zostały ujawnione wcześniej jak np. The Witness tworzone przez samego  Jonathana Blowa.

Lista gier niezależnych zapowiedzianych na Gamescomie (PS 4):

  • Assault Android Cactus (Witch Beam)
  • Fez (Polytron Corporation)
  • Final Horizon (Eiconic Games)
  • Guns of Icarus Online (Muse Games)
  • Hotline Miami 2: Wrong Number (Dennaton Games and Devolver Digital)
  • N++ (Metanet)
  • Rogue Legacy (Cellar Door Games)
  • Samurai Gunn (Teknopants)
  • Starbound (Chucklefish)
  • Switch Galaxy Ultra (Atomicom)
  • The Binding of Isaac: Rebirth (Nicalis)
  • Velocity 2X (FuturLab)
  • Volume (Mike Bithell)
  • Wasteland Kings (Vlambeer)

Z mojego punktu widzenia, wyścig o miano najlepszej konsoli nowej generacji został zakończony. Sony dziękuje za to, że jesteście niesamowici!