Magiczny arkanoid, czyli parę słów o „Wizorb”

Dzisiejszy felieton będzie skromny, jak skromna jest gra „Wizorb”. Ale przecież takie produkcje nie są złe, a wręcz przeciwnie – czasem potrzeba nam odmiany od pełnoprawnych produkcji. A kiedy ostatnio graliście w arkanoida?

Arkanoidem jest właśnie „Wizorb”, czyli niepozorna gra od Tribute Games, która pojawiła się na PC, Mac oraz Xbox Live. Wcielamy się w niej w czarodzieja Cyrusa, który musi powstrzymać zło w postaci demonicznych stworów i wilkołaków, oraz uratować królestwo Gorudo. Fabuła skromna jak gra, ale sama rozgrywka to już co innego.

Walki odbywają się w postaci wspomnianej rundy arkanoida. Po mapie krążą stworki, które trzeba pokonać, a oprócz tego zniszczyć tradycyjnie płytki – tutaj zastąpione skrzynkami i tym podobnym sprzętem. Za zarobione pieniądze wspieramy odbudowę miasta, co jest jednym z głównych celów gry. Fajnym rozwiązaniem są także walki z bossami – pojedynki toczymy oczywiście jako Cyrus, a dokładniej jako jego… magiczna laska, która zadaje ciosy piłeczką. Oprócz piłki mamy też dwa czary, które zadają obrażenia przeciwnikom, lecz zużywają one magiczną energię. Twórcy mówią też o kilku różnych zakończeniach – to miłe, że dodają taki dodatek, mimo, że w sumie nie jest to potrzebne.

Co mnie urzekło w grze, to oprawa audiowizualna. Grafika przywodzi na myśl stare gry na Game Boy Advance, które pamiętam z dzieciństwa. Widok z góry, barwne kolory i uroczy design sprawia, że aż mam ochotę ponownie zagrać na tej starej przenośnej konsoli. Muzyka to bardzo przyjemne dla uszu 8-bitowe dźwięki. Pasuje do klimatu gry, a jeśli ktoś jest fanem takiego gatunku, to na pewno spodoba mu się soundtrack, którego da się słuchać poza grą, tak jak ja to robię teraz. Jean Chan, czyli autor ścieżki dźwiękowej, wykonał kawał dobrej roboty.

Koniec końców, trzeba to wszystko podsumować. Jest to naprawdę przyjemna gra, idealna na nudne wieczory, albo przerwę w pracy czy nauce. Cenowo stoi ona w okolicach dwóch euro, więc nie jest to też wielki wydatek. Jeśli macie ochotę na starego, dobrego arkanoida z miłą oprawą – kupcie.

Autor: Szyba

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

RT @mrRyJek: I tyle... wow #yonder https://t.co/XbBhuuFXdo
RT @thibaultsimar: Re-textured an old scene, playing with lights. #voxel #magicavoxel https://t.co/PaPdE7ujk3