Niekończące się koszmary

Neverending Nightmares może okazać się jednym z najbardziej trafnych horrorów psychologicznych na rynku, bowiem inspiracją do powstania tytułu były problemy psychiczne Matta Gilgenbacha – dyrektora kreatywnego Infinitap Games.

Po finansowym fiasku Retro/Grade (poprzedni projekt developera) Matt odczuł nawrót, dawno wyleczonych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i depresji. Jego stan się pogarszał, postanowił jednak walczyć ze swymi problemami i to w dość zaskakujący sposób – zmierzył się z nimi wprost i wykorzystał jako inspirację do powstania Neverending Nightmares.

W grze przyjdzie nam przemierzać kolejne koszmary, budząc się z jednego automatycznie pojawiamy się następnym. Ciągła tułaczka po niepokojących snach będzie nieliniowa. W zależności od tego co zrobimy fabuła rozwarstwi się, dostarczając kilka całkowicie odmiennych zakończeń. Ważnym elementem Niekończących się Koszmarów ma być repleyability, więc developerzy starają się nie wydłużać sztucznie rozgrywki i szacują długość pojedynczego ukończenia gry na ok. 1-3 godzin.

neverending Nightmares

Tytuł skupia naszą uwagę na eksploracji, choć obiecane są również proste elementy skradankowe. Opowieść natomiast będzie mocno osadzona w wizualiach – każdy obraz ma posiadać własne znaczenie i pokazywać stan świadomości osoby zmagającej się z chorobą psychiczną. W utrzymaniu klimatu tytaniczną pracę odwala styl graficzny – ręcznie rysowana, czarno-biała, przypominająca szkice w notatniku grafika przeraża sama w sobie.

neverending Nightmares2

Niedawno ruszyła kampania finansowego wsparcia projektu na Kickstarterze. Neverending Nightmares powstaje z myślą o Windows, Mac, Linux i Ouya. Dla systemu Microsoftu można pobrać demo stąd.