Nowa twarz Bloober Team, czyli wrażenia z wizyty w Krakowie [cz.2]

W moim poprzednim tekście przedstawiłem nową produkcję iFun4allBlind’n’Buff, które okazało się dla Wielu pozytywną niespodzianką. Tym razem jednak skupimy się tylko i wyłącznie na produkcjach Bloober Team. Na początku zaczniemy od poprawionej wersji Basement Crawl, a następnie dowiecie się wielu ciekawych rzeczy o nowym projekcie Scopophobia.

Jeszcze nie tak dawno o Basement Crawl pisaliśmy tak:

„Popularne właściwie tylko z bycia pierwszą polską produkcją na konsole nowej generacji Basement Crawl nie zdobyło uznania graczy. Twórcy gry postanowili ulepszyć pierwowzór. Basement Crawl znane jest teraz jako Basement Brawl, a wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że najnowszy tytuł Bloober Team zmaże negatywne wrażenia po nieudanej pierwszej wersji.”

Na szczęście ostatnie zdanie według mnie się sprawdziło. To właśnie Basement Brawl (nazwa gry podobno ma być jeszcze zmieniona) zauroczyło mnie najbardziej podczas wizyty w siedzibie krakowskiego studia. Oczywiście nie będzie to produkcja zapamiętana na lata, niemniej jednak poprawiona wersja Basement Crawl zostanie tytułem przy, którym będziemy się świetnie bawić, zwłaszcza w towarzystwie znajomych.

screen3

Tak jak w pierwowzorze BB stawia na elementy rywalizacji z przeciwnikiem, jednak tym razem gra prezentuje się o niebo lepiej. Oczywiście, podobnie było w podstawowej wersji, jednak już od pierwszego uruchomienia widać całkowitą zmianę. Widać to przede wszystkim w stylu graficznym, który teraz wykorzystuje cel-shading (rodzaj techniki renderowania sprawiający wrażenie, iż grafika jest rysowana ręcznie). Główne menu nie wygląda już jak tworzone na kolanie, natomiast oprawa dźwiękowa delikatnie wprowadza nas w klimat rozgrywki. Nowością jest także tryb dla pojedynczego gracza, będący przede wszystkim samouczkiem. Podczas samodzielnej gry, otrzymacie możliwość nauki umiejętności każdego z ośmiu bohaterów.

W końcu mogę powiedzieć, iż produkcja Bloober Team wyróżnia się mnogością trybów rozgrywki. Wcześniej mogliśmy rywalizować tylko w standardowy deathmatch. W nowej wersji natomiast zagramy w m.in. klasyczny tryb znany z Bombermana – bez żadnych dodatkowych specjalności, jak również w mój ulubiony Color Domination, gdzie musimy zapełnić mapę farbą. Wygrywa ta osoba, której kolor w większości będzie widoczny na ekranie.

screen1

Wspomniałem także o ośmiu bohaterach. Każdy z nich ma swoje specjalne umiejętności, które dają mu większe szanse w walce. I tak między innymi Złodziejka potrafi zniknąć na pewien czas, a ToyMaker tworzyć specjalne totemy. Boje się jednak, że w walce online niektóre postacie będą zbyt potężne. Dostałem potwierdzenie, iż gra będzie cały czas aktualizowana, aby uniknąć takich sytuacji.

Największym plusem wersji, w którą miałem okazję zagrać jest na pewno liczba trybów oraz całkowicie nowa oprawa audiowizualna. Oczywiście, żeby nie było tak słodko pojawiły się także minusy. Brakuje także opisów bohaterów oraz plansz. Na miejscu autorów, skupiłbym się również na społeczności graczy. Tytuł ma bardzo duży potencjał w rozgrywce wieloosobowej i aż prosi się o stworzenie dedykowanej sceny turniejowej. Marzy mi się także, by na podobieństwo gier z gatunku MOBA, deweloper rozbudowywał tytuł o kolejnych bohaterów i nowe mapy.

screen2

Basement Crawl już na starcie powinien przybrać formę nadchodzącego Brawl. Szkoda, że tak się nie stało, niemniej jednak lepiej późno niż wcale. Tak naprawdę nie mogę się doczekać kiedy ponownie będę mógł zagrać w odświeżony tytuł stworzony przez Bloober Team.

Jakub Wójcik

Autor: Jakub Wójcik

Założyciel serwisu 1ndieWorld największego portalu w Polsce zajmującego się grami niezależnymi. W tym momencie zarządza marketingowo swoim projektem. Odkąd tylko pamięta jest zapalonym graczem, a jego pierwszą miłością było Commodore 64. Niegdyś pisał na łamach GIEROmaniaka i profesjonalnie grał w FIFĘ, obecnie zagorzały miłośnik gier niezależnych, a w szczególności dzieła stworzonego przez Phila Fisha. Założyciel i pomysłodawca Games Rage, którego pierwsza edycja odniosła duży sukces. Ma jeszcze wiele pomysłów związanych z polskim gamedevem.

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

RT @mrRyJek: I tyle... wow #yonder https://t.co/XbBhuuFXdo
RT @thibaultsimar: Re-textured an old scene, playing with lights. #voxel #magicavoxel https://t.co/PaPdE7ujk3