OVIVO

OVIVO – Czarno to widzę.

Małe, niezależne studio IzHard zabiera nas w podróż czerni i bieli, gdzie Twoim najlepszym przyjacielem będzie znajomość podstaw pędu. OVIVO to dosyć krótka, logiczna gra wydana w 2017 roku na PC, która ostatnio miała swoją premierę na PlayStation 4. Twórcy stawiają przed nami teoretycznie proste zadanie – dotrzeć do końca mapy napotykając po drodze różnego typu przeszkody, przepaście, platformy i kolce, czekające tylko na to, żeby podwinęła nam się noga. Jednak jak grać w platformówkę, w której nie możemy skakać? Otóż jedynym sposobem przedostania się z jednej wysokości na drugą jest uzyskanie odpowiedniego pędu. Zasady są proste jak budowa cepa: będąc na białym polu, grawitacja ciągnie w dół, natomiast jak zmienisz pole na czarne, to jesteś ciągnięty ku górze. Sterowanie sprowadza się do manewrowania lewą gałką analogową, natomiast przycisk X służy do zmiany koloru kulki na czarną lub białą. Mechanika bez wątpienia jest tutaj wyjątkowym elementem, który może doprowadzić do zawrotów głowy. Bardzo często nie mamy zbyt wiele czasu na podjęcie decyzji, ponieważ jeden nieostrożny ruch sprawi, że cofniemy się do ostatniego auto-zapisu, czyli tak zwanej “bezpiecznej strefy”. Wykonując bardzo szybkie przeloty między czernią a bielą powodujemy tak szybką roszadę kolorów, że bardzo często wpadamy w dezorientację. Oczywiście są też obszary gdzie możemy podziwiać bajeczną grafikę i zmieniające się w tle krajobrazy ale OVIVO szybko przypomina nam na czym tak naprawdę polega nasze zadanie.

Wektorowa grafika prezentuje się sympatycznie, a miejsca na które natrafimy są bardzo urokliwe. Niektóre obrazy wyglądają, jakby były żywcem wyrwane ze spotkania z psychiatrą, wykonującego na nas test Rorschacha. Tło żyje własnym abstrakcyjnym życiem, co może działać rozpraszająco podczas samej, bardzo dynamicznej rozgrywki. Już w pierwszych minutach przygody nie wita nas menu główne lecz od razu oswajamy się z mechaniką i radzeniem sobie z dwoma przeciwnymi do siebie kolorami. Po zakończeniu każdego poziomu kamera oddala się aby zaprezentować nam całą planszę, po której się właśnie przemieszczaliśmy.

OVIVO swoim hipnotyzującym światem i melancholijną muzyką wprowadza w trans, który zaczyna niestety nudzić już po godzinie. Śmiało można stwierdzić, że jest to rozluźniająca gra, ale tylko na krótkie sesje. Specyficzna grafika i usypiająca muzyka nie zachęca do dłuższych posiedzeń przed konsolą. W internecie znajdziecie wiele bardzo podobnych tytułów za darmo, co jest największym minusem tej produkcji. Nie ma tutaj takiego punktu zaczepienia, aby powodował u mnie chęć częstszych powrotów do tego świata. Podczas gry napotkałem nieprzyjemne bugi, gdzie kula zmieniała kolor na biały, podczas gdy tło również było tej samej barwy. Powodowało to dezorientację i reset poziomu, ponieważ traciłem z oczu obiekt, którym przemieszczałem się po planszy. Punkty auto-zapisu często ułatwiały mi przejście trudnych sekwencji, gdyż błędnie zapisywały mój progres, którego wcale nie osiągałem. Wystarczyło przy odpowiednim pędzie wybić się w górę bądź w dół by gra pomyślała, że jestem zdecydowanie dalej niż w rzeczywistości. Dodatkowo miałem wrażenie, że na rozległych mapach po prostu się gubię i nie jestem do końca pewien czy podążam w dobrym kierunku. Jeżeli zaś przez pomyłkę szedłem w złą stronę, to przy przypadkowej śmierci auto-zapis cofał mnie jeszcze bliżej startu.

Stworzenie dobrej i wciągającej gry logicznej nie jest w tych czasach rzeczą prostą. Ładna grafika i relaksująca muzyka to za mało aby nazwać tę produkcję dobrą. Przy krótkich sesjach OVIVO może bawić i zaciekawić ale na dłuższą metę szybko wypala się czar, który starali się nam zaprezentować twórcy. Optymalizacja leży i kwiczy. Niestety częste błędy strasznie psują samą rozgrywkę i wersję konsolową czeka wiele łatek zanim stanie się ona na tyle znośna aby zasiąść do niej dłużej niż na chwilę.

ZALETY:
Piękna, wektorowa czarno-biała grafika
Hipnotyzująca muzyka...
4
WADY:
...która po dłużyszm czasie wprowadza w badtripa
Błędy autozapisu
Bugi z przeskakiwaniem między kolorami
Przy szybkich manewrach można dostać oczopląsu
W internecie znajdziemy setki darmowych klonów
Optymalizacja