Solid Snake w 2D, czyli parę słów o „Stealth Bastard”

Niedawno na konsolę wyszła gra twórców „Shanka„, zwana „Mark of the Ninja„, w której jako japoński zabójca skradamy się i zabijamy złych ludzi, ale na rynku pecetowym też nie braknie produkcji dla fanów skradania się w cieniu. Ekipa Curve Studios dokłada do tego cegiełke w postaci „Stealth Bastard„.

Więcej w rozszerzeniu.

Wspomniany Solid Snake w tytule nie jest ot takim sobie tekstem, albowiem twórcy mówią wprost, że inspirowali się właśnie serią Metal Gear Solid. Jeśli więc lubicie japońską skradanke, warto zainteresować się „Stealth Bastard„.

Stealth Bastard to produkcja 2D z bocznej perspektywy. Wcielamy się w postać szpiega, którego zadaniem jest przedostawanie się do kolejnych pomieszczeń hakując wejścia. Nie jest to jednak proste, bo cały budynek, w którym się poruszamy jest pilnie strzeżony przez maszyny uzbrojone w zabójcze lasery. Nieuzbrojony bohater musi więc unikać morderczych dronów, co nie zawsze jest proste. Kolejnym wrogiem jest otoczenie, które także nie zawsze jest zwykłym pomieszczeniem – nie jednokrotnie przekonacie się, że podłoga i sufit też potrafią być zabójcze.

Istotną rolę ogrywa tutaj światło – szpieg musi poruszać się w cieniu, gdzie jest niemal niewidzialny, natomiast w słabym oświetleniu jesteśmy już bardziej widoczni. Będąc na pełnym świetle przeciwnicy nie mają problemów z zauważeniem szpiega. Gra posiada własny silnik dynamicznego oświetlenia, dzięki któremu możemy skuteczniej oszukiwać naszych przeciwników. Gra posiada także rozbudowany, ale prosty do obsługi edytor poziomów, w którym możemy tworzyć nowe pomieszczenia i udostępniać je w sieci.

Graficznie nie mam grze nic do zarzucenia – to bardzo dobrze wykonane pixele 2D, z naciskiem na oświetlenie. Gra posiada także ciekawy filtr graficzny, który stare szpiegowskie filmy.

Gra jest darmowa, lecz na Steam Greenlight pojawia się wersja „Deluxe„, z delikatnie poprawioną oprawą graficzną oraz udoskoleniami produkcji, w postaci wymiany kombinezonów, które np., pozwalają na chwilową niewidzialność lub teleportacje.

Link do strony i downloadu.

Autor: Szyba

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

RT @mrRyJek: I tyle... wow #yonder https://t.co/XbBhuuFXdo
RT @thibaultsimar: Re-textured an old scene, playing with lights. #voxel #magicavoxel https://t.co/PaPdE7ujk3