Przegląd Kickstartera #1

Czy ktoś z was nie słyszał o Kickstarterze? Jest to serwis, na którym ludzie mogą finansować różne projekty, w tym też niezależne gry. To właśnie one rozsławiły Kickstartera, który teraz jest miejscem startu wielu oczekiwanych produkcji – niektóre z nich już zostały wydane, jak Faster Than Ligth, a niektóre niedługo wyjdą. Zapraszam więc na pierwszy Przegląd Kickstartera.

Przegląd Kickstartera to nieregularny cykl, na którym dowiecie się o najbardziej popularnych projektach – co z nimi, ile już uzbierano pieniędzy – a także o tych mniej znanych, ale ambitnych.  Zaczniemy dzisiaj od wieczności, czyli…

Project Eternity – gra RPG z staroszkolnego izometrycznego rzutu kamery od Obsidian Entertainment, czyli twórców kochanego przez fanów roleplejów Baldur’s Gate i świetnego Planescape: Torment. Finansowanie gry dobiega powoli do końca, czyli do 16. października. Twórcy poprosili graczy na początku września o, bagatela, 1,1 miliona dolarów. Nie minęło parę dni, a gracze przebili wymaganą kwotę i dobili do 1,4 miliona. Było to pierwsze osiągnięcie, które twórcy nagrodzili nową rasą w grze, nową klasą oraz dodatkowym towarzyszem. Fani złapali haczyk i natychmiast zaczęli rzucać banknotami w Obsydian, aż uderzyli w obecny stan, czyli 2,4 miliona dolarów! W zamian developerzy dadzą nam kolejne rasy, klasy, kompanów, a prócz tego wersje na Maca, Linuxa, tłumaczenie gry na inne języki, jak niemiecki czy francuski, tajemniczą boską rasę, dodatkowe poziomy rozgrywki, a z najnowszych dodatków – crafting i system magii. Nie ma jednak granic, gdyż nadal powstają kolejne „achievementy” dla finansujących produkcje graczy. Także w zależności od tego jaką kwotą wspomożemy twórców, otrzymamy różne zestawy – nie tylko grę, ale także bonusy, od przedmiotu w grze, przez mapy, soundtracki oraz pudełkową wersje, aż do koszulki, własnego npc i wrogiej drużyny podróżników według swojego pomysłu!

Jak widać Obsidian planuje stworzyć olbrzymią produkcje i nie mają żadnych skrupułów, by dodawać do niej kolejne rzeczy. Niedawno twórcy poinformowali, że polscy gracze dostaną także własną wersję językową – raczej nie ma się co spodziewać dubbingu, jak w Baldur’s Gate, a jedynie spolszczenia napisów.

Kiedy premiera? Tego na razie nie wiadomo, ale widać, że sporo pracy jeszcze im zostało – póki co nie ujawniono żadnych większych informacji ani screenshotów.

Chrapkę na oldschoolowe rpg złapał także John Romero, twórca i projektant takich serii jak Doom, Wolfenstein czy Quake. Zamiast czekać na Project Eternity, postanowił stworzyć własną grę, której nazwa robocza to … „An old-school RPG”. No dobra, w sumie John Romero nie robi tam za główną postać, bo cały projekt w ryzach trzymają Brenda Brathwaite, znana z serii Wizardry i Dungeon and Dragons, oraz Tom Hall, projektant Anachronoxa i Dooma. Czym będzie „Oldschoolowy RPG”? Ma być to klasyczny rpg z widoku pierwszej osoby i czteroosobową drużyną (podejrzewam, że coś w stylu Legend of Grimrock) w świecie fantasy sci-fi, w którym istnieją dwie planety – Antera i Tenerus, a łączy ich „Most”, mała planetoida pomiędzy nimi. Gra ma być typowym FPS-RPG z eksploracją, zbieraniem przedmiotów, walką i zadaniami od NPC. Twórcy ustawili kwotę wymaganą na jeden milion dolarów, a na dzień dzisiejszy wpłacono przeszło 200 tysięcy. To malo, jednak zostało jeszcze 27 dni, więc istnieją szansę, że gra powstanie. Co więcej, jeśli uzbierają 1,9 miliona dolarów, to nie powstanie jedna, a dwie gry na podstawie świata „Oldschoolowego RPG”.

Brzmi ciekawie i może wyjść z tego świetna gra – twierdzą tak też ludzie branży, jak Notch czy Rob Pardo – projektant World of Warcraft.

O ważnych projektach wiecie już wszystko, więc w następnym przeglądzie zajmiemy się małymi produkcjami, które mają szansę zabujać rynkiem Indie.

Autor: Szyba

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

RT @mrRyJek: I tyle... wow #yonder https://t.co/XbBhuuFXdo
RT @thibaultsimar: Re-textured an old scene, playing with lights. #voxel #magicavoxel https://t.co/PaPdE7ujk3