Śrubka do śrubki

Od sześciu lat niekwestionowanym królem gier strategicznych jest StarCraft 2. Trzeba przyznać, że Blizzardowi udała się ta produkcja, a inni twórcy cyfrowych potyczek mają trudny orzech do zgryzienia. Na szczęście wciąż próbują.

We wczesnym dostępie wylądowała gra Uncrewed. RTS osadzony w przyszłości, w której jedynymi inteligentnymi istotami są maszyny. Poszukują odpowiedzi, części tajemniczego kodu. Za jego sprawą mają zrozumieć sedno swojej egzystencji. Zamiast współpracować, wybrały konflikt i gracz musi poprowadzić swoją frakcję do zwycięstwa.

Podejrzewam, że fabuła nie będzie najmocniejszą stroną Uncrewed. Studio Quite Different Mechanics postawiło na tworzenie własnych jednostek od zera. Istotne będzie, w jaki sposób gracz stworzy swoją armię, ponieważ każdą broń można skontrować, każda decyzja niesie ze sobą poważne konsekwencje, a wszystkie jednostki podlegają prawom fizyki. W takim razie trzeba będzie uważać z wielkością działa, żeby się czołg nie przewrócił.