Straszne krzaczki

Kiedyś, przez cyfrowy świat, przetoczyła się klęska urodzaju kabaczków. Stało się to za sprawą farm na Facebooku. Ludzie z wielką miłością uprawiali swoje poletka, trudno wskazać osobę, która nawet przez chwilę nie wpadła do FarmVille. Teraz mamy Stardew Valley, ale najwyraźniej nie jest to koniec przygód z uprawianiem roślin.

Voodoo Garden to najzwyklejszy clicker. Zadanie gracza jest banalne – ma swoje poletko i hoduje na nim rośliny rodem z koszmarów. Zbiera owoce, nasiona, czasem wpuści jakieś zwierzątko. Produkcja ta doskonale by się sprawdziła na wszelkiego rodzaju urządzeniach mobilnych, dlatego dziwi mnie jej obecność w katalogu Steam.
Co ciekawe, Voodoo Garden zbiera raczej pozytywne recenzje. Najwyraźniej chęć uprawy cyfrowych roślinek jest wciąż żywa.