Stwórz swoją własną, literacką fikcję, czyli gra (?) Elegy for a Dead World

Jeśli kiedykolwiek, mój drogi graczu i jednocześnie czytelniku, marzyłeś o tym, żeby stworzyć prozę lub poezję, ale nie bardzo wiedziałeś, jak się za to zabrać – Elegy jest odpowiedzią dla Ciebie. Gra ta (znak zapytania w tytule nie jest tu przypadkowy) daje nam bowiem niespotykaną dotąd w innych produkcjach swobodę wyrażania własnych myśli i kierowania przedstawianą historią. Albo też napisania jej od nowa, wedle naszych standardów.

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce…

Elegy for a Dead World - Percy Shelley's Planet

Pracę nad Elegy for a Dead World studio Dejobaan Games wraz z Popcannibal rozpoczęło w 2013 roku, a już w 2014 trafił on na Kickstartera i odniósł niemały sukces.
W tytule tym nie mamy do czynienia z narracją jako taką, do której jesteśmy poniekąd przyzwyczajeni – nie znajdziemy tu bowiem żadnych dialogów ani jasno wytłumaczonej historii. Wiemy tylko tyle, że trzy tajemnicze portale do trzech różnych światów zostały otworzone, a Ziemia wysłała oddział odkrywców, by je zbadać. Zdarzył się jednak wypadek, w wyniku którego my, jako główny bohater zostajemy jedynym ocalałym z misji. Teraz naszym zadaniem jest zbadać owe trzy światy i napisać z nich sprawozdania.

Po tak krótkim wprowadzeniu do fabuły (o którym można przeczytać również na stronie twórców) przechodzimy do części praktycznej, a dokładniej mówiąc do tworzenia właśnie. Pisanie bowiem jest tu kluczową częścią i jedynym zadaniem w tej grze (poza prowadzeniem naszego dzielnego ludka kosmonauty po poszczególnych krainach).
Szczególnego smaczku dodaje fakt, że – jeśli ktoś uwielbia angielską poezję romantyczną – powinien poczuć się tu jak w domu, bowiem każdy ze światów inspirowany jest jednym z poetów. Mamy więc planetę Lorda Byrona, inspirowaną wierszem „Darkness” („Ciemność”), planetę Percy’iego Bysshe Shelleya, inspirowaną wierszem „Ozymandias” oraz planetę Johna Keatsa, inspirowaną wierszem „When I Have Fears That I May Cease to Be” („Gdy mnie ogarnia lęk, że żyć przestanę”)

Klawiatury w dłoń, pisanie czas zacząć!

Na śmiałka, który spróbuje zmierzyć się z literackim wyzwaniem, czeka 27 różnych zadań, podzielonych miedzy wspomniane wyżej trzy lokacje.
Nie ma znaczenia, czy jesteśmy początkującymi „poetami”, tudzież „pisarzami” – pojedyncze wyzwania w Elegy zostały bowiem tak skonstruowane, że każdy, kto zna nawet w średnim stopniu język angielski, powinien dać sobie radę i stworzyć coś, co będzie miało przysłowiowe „ręce i nogi”. Możliwe jest to dzięki specyficznej konstrukcji owych zadań, w których na początku dostajemy krótki opis, mający pomóc naszej „wenie” i zachęcić nas do intelektualnego wysiłku.

Elegy for a Dead World - quest description

Jak widać na powyższym obrazku, tytuł ten nie ogranicza nas do pisania sprawozdań tylko jako samotny rozbitek. Co więcej namawia nas do eksperymentowania z różnymi formami tekstu, od wspomnianej poezji, poprzez pamiętniki czy nawet musical, lub też zachęca do napisania wierszy znanych poetów na nowo (albo do ich znaczących modyfikacji).
To, co dla mnie było niejako ciekawostką, to możliwość nauki gramatyki języka angielskiego dla studentów (!) poprzez pisanie w Elegy. (Na zasadzie: zmień zdania tak, aby były poprawne gramatycznie). Co więcej, twórcy z Dejooban games postanowili oddać do dyspozycji wykładowców sporą sumę darmowych kluczy do ich produktu, by podopieczni mogli rozwijać swoje literackie oraz kreatywne umiejętności.
Jeśli jednak nic z dostępnych opcji nam nie odpowiada, możemy wybrać „Freeform Writing” (luźna forma pisania) i cieszyć się kompletną swobodą w przelewaniu własnych myśli na ekran.

Po wyborze konkretnej formy zaczyna się właściwa zabawa. Nasz bezimienny bohater lata lub też chodzi po tajemniczym, obcym świecie 2D, spotykając co jakiś czas miejsca oznaczone białym piórkiem. Jeśli naciśniemy odpowiedni przycisk, przed oczami pojawi się nam parę zdań z lukami, które możemy swobodnie uzupełnić tym, co nam tam akurat pasuje. Widoki, które mijamy po drodze, opowiadające historie o końcu nieznanych cywilizacji czy też obcych technologiach powinny być tu wystarczającą (choć nie jedyną) inspiracją.

Elegy for a Dead World - White feather

Co więcej, zdania dane nam przez twórców również można swobodnie modyfikować – jeśli do naszej koncepcji nie pasuje jakieś słowo, albo akurat to, co widzimy, kojarzy nam się z czymś zupełnie innym, możemy śmiało dostosować słowa do naszych potrzeb, bo przecież o to tutaj chodzi: o kreowanie własnej, niepowtarzalnej historii.
Po skończeniu naszego dzieła, możemy zdecydować się na publikację online (wtedy inni użytkownicy Steama mogą dawać nam rekomendacje) lub też zachować to dla siebie, tudzież wydrukować z ustawionymi przez Elegy, pięknymi obrazkami z dziwnych światów i pokazać bliskim, że jednak potrafimy stworzyć jakąś wyższą formę sztuki.

Jedynym, co Cię ogranicza, jest Twoja własna wyobraźnia

Elegy for a Dead World - Reading and Editing Tekst

Powyższe hasło doskonale oddaje ducha naszej Elegii do Martwego Świata. Od strony wizualnej produkcja ta prezentuje się dobrze: każda planeta ma swój własny, baśniowy klimat. Muzyka również jest tu delikatna, słowem: cała oprawa służyć ma celowi wyższemu jakim jest tworzenie.


Podsumowując, kiedy pierwszy raz zetknęłam się z grą Elegy for a Dead World, nie byłam pewna jak do tego podejść, ponieważ nie przypominało to żadnej ze znanych mi gier. Zagłębiając się jednak w różnorodność dostępnych światów odkryłam, że jest to wspaniałe narzędzie do rozwijania ludzkiej wyobraźni a „zabawa w pisanie” daje wiele satysfakcji i frajdy. Polecam to więc wszystkim, którzy lubią eksperymenty i innowacje, fanom kreatywnego pisania, oraz tym, którzy kochają zabawę słowem.

P.S. Nie martwcie się, jeśli nie czujecie się silni w tej dziedzinie. Na dowód zacytuję początek jednego z najpopularniejszych stworzonych wierszy, opatrzonych pięknymi obrazkami:

There are TBone Steaks in the sky,
Antennas reach out to heavens,
good heavens,
they are the best
(…)”

(Spokojnie, poważne teksty też tam się znajdują 😉 )

ZALETY:
5
WADY: