Teraz już wiecie jak pracuje ekipa z avast! czyli recenzja Retrovirus

Retrovirus jest to gra akcji (shooter) stworzona przez Candeza Interactive – 20-osobowe studio, które na swoim koncie ma również strategię – Sol Survivor. Gra stworzona jest na systemie Six degrees of freedom (6DoF), który pozwala na większą swobodę w poruszaniu się. W Retrovirus wcielamy się w agenta, który steruje niewielkim statkiem, poprzez program antywirusowy.

Naszym głównym zadaniem jest oczyszczenie komputera ze wszelkich infekcji i zniszczenie niebezpiecznego wirusa. Wydawałoby się to proste, gdyby nie fakt, że po drodze musimy stawić czoła setkom przeciwników.

Cała idea gry kojarzy mi się z wyobraźnią dziecka. Można tutaj znaleźć wiele znanych wirusów, lecz pod postacią potworków i wielkich, fioletowych „bąbli”, a nasz statek działa podobnie do antywirusów, czyli znajduje i likwiduje złośliwe oprogramowanie. Jest to całkiem dobrze przedstawione. Jeżeli ktoś lubi cybernetyczny klimat, Retrovirus z pewnością mu się spodoba. Mi jednak lokacje pełne kolorowych diod i laserów zdecydowanie się przejadły.

RetrovirusAY

Twórcy mówią o wspomnianym już 6DoF, który ma pozwalać na więcej swobody przy graniu. Ja jednak tej swobody nie odczułem. System jest praktycznie taki sam, jak w innych „strzelankach” ze statkami w roli głównej. Tak więc twórcy z Candeza Interactive nie zrewolucjonizowali rynku gier. Również system strzelania jest dość przeciętny. Oczywiście, jest on prosty i typowo „arcade’owy”, ale krótko mówiąc jest toporny i nie daje tyle frajdy, ile dawać powinien.

Graficznie Retrovirus trzyma dość wysoki poziom, głównie za sprawą bardzo dobrego oświetlenia. Drobnym minusem jest też mało opcji graficznych. Oprócz rozdzielczości możemy zmienić tylko odległość renderowania i jakość oświetlenia.

Myślę, że najbardziej ze wszystkich aspektów gry zawiodłem się na ścieżce dźwiękowej. Powinna bardziej podkreślać ten cybernetyczny klimat. A co mamy w zamian? Kilka rzadko zmieniających się utworów, które nie różnią się zbytnio od siebie. Oczywiście, Candeza Interactive jest studiem niezależnym, więc nie powinienem spodziewać się soundtracku stworzonego przez Hans’a Zimmer’a, ale skoro twórcy zdecydowali się zrobić „dopicowaną” graficznie grę, powinni również skupić więcej uwagi na muzyce i fabule.

Warto wspomnieć też o lokacjach w grze. Są one szczegółowo dopracowane i w barwny sposób oddają wygląd wnętrzności komputera. Widać, że twórcy podeszli do projektowania poziomów profesjonalnie, więc zasługują na pochwałę.

retrovirus1

Retrovirus jest mocno uproszczony fabularnie. Komputer został opanowany przez wirusa, więc my musimy go powstrzymać. Nie mam zamiaru na to narzekać, gdyż tego typu scenariusza oczekiwałem. Niektórym osobom gra szybko się znudzi, bo przez większość gry powtarzamy ten sam schemat (walka, niszczenie infekcji, szukanie klucza, otwieranie drzwi .itd), ale ja dobrze się przy tym bawiłem. W naszej przygodzie wewnątrz komputera pomaga nam bot o imieniu Oracle. W późniejszym czasie dołączają inne boty, które również nam pomagają. Oprócz tego mamy również skrzynkę pocztową, na którą przychodzą wiadomości od naszych znajomych, czy osób z którymi prowadzimy biznes. Ani słuchanie Oracle, ani czytanie wiadomości ze skrzynki pocztowej nie jest konieczne, my musimy po prostu latać, strzelać i co jakiś czas ulepszać nasz statek.

Upgrade’owanie również występuje w tej grze. Drzewko umiejętności co prawda nie wygląda, jak to z Path Of Exile, ale spełnia wymagania przeciętnego gracza. Możemy dodać sobie slot na regenerator zdrowia, przyśpieszyć statek, czy sprawić, by nasza broń zadawała większe obrażenia.

Oprócz trybu singleplayer mamy tryb multiplayer i challenge. Nie było mi dane grać w trybie wieloosobowym na tyle długo, by dokładnie się mu przyjrzeć, gdyż trudno tu znaleźć jakikolwiek serwer z graczami. Z tego co jednak zdążyłem wywnioskować, tryb wieloosobowy wygląda jak tryb dla jednego gracza, tylko przeciwnicy to prawdziwi gracze. Czyli jak w większoci innych „shooterach”.

RetrovirusAR

Podsumowując, niezależna produkcja Retrovirus stworzona przez Candeza Interactive jest bardzo dobrej jakości grą akcji. Potwierdza to jej ocena na Metacritic, czyli 70/100.  Jeżeli ktoś lubi konkretną i dopracowaną graficznie grę przesiąkniętą cybernetycznym klimatem, to ta  jest stworzona dla niego. Trzeba przyznać, że twórcy postarali się w projektowaniu poziomów i w dynamicznej rozgrywce. Ta gra jest krótko mówiąc solidna. Zgadzam się z oceną na Metacritic i szczerze polecam każdemu fanowi cybernetycznych shooterów.

 

~Daniel Brkić 

ZALETY:
5
WADY: