Donuty ciągle na topie, czyli test wczesnej wersji Beat Cop

Amerykańska policja bywa brutalna (zwłaszcza ostatnimi czasy), jednak co by nie mówić, ma swój unikalny styl. Wiecie o co mi chodzi? Donuty, kawa i funkcjonariusze ze sporą nadwagą. Oprócz tego typu policjantów, znamy przecież dobrze bohaterów seriali, którzy parali się tym zawodem – Magnum, Miami Vice, Columbo, Cojack… 11-bit Studios wraz z PixelCrow postanowili odtworzyć ten genialny charakter filmów kryminalnych z lat 70. ubiegłego stulecia tworząc Beat Cop!

O tytule dowiedziałem się już jakiś czas temu, kiedy obejrzałem genialnie wyreżyserowany trailer, który pewnie znacie już na pamięć. Wasi ulubieni bohaterowie seriali policyjnych przedstawieni w mocno oldschoolowym stylu – za pomocą pixel-artu. Przygotowany przez twórców materiał wideo dość mało wówczas mówił na temat samej rozgrywki, szczerze mówiąc nie miałem pojęcia jak ona będzie wyglądać. Dlatego właśnie nie mogłem się doczekać, aż uda mi się dorwać jakiś wczesny dostęp i tak się w końcu stało! Już na początku powiem, że gra będzie warta chyba każdych pieniędzy! Jednak pamiętajcie, że jak na razie do czynienia miałem z wersją pre-alpha, posiadającą jedynie urywek fabuły. Od razu więc o niej opowiem – gracz wciela się w postać detektywa Jacka Kelly’ego, wplątanego w intrygę, zdegradowanego do stopnia kolokwialnie mówiąc „krawężnika”. Nasz bohater ma zaledwie kilka dni, żeby się zrehabilitować w oczach kapitana… i tyle wiemy z wersji demo.

BeatCop_1

Bardziej, szczerze powiedziawszy, interesowała mnie mechanika, którą na dzień dobry możemy z łatwością porównać z Papers, Please. Jack Kelly codziennie dostaje bowiem wytyczne od kapitana policji, które musimy spełnić danego dnia. Jest to głównie liczba mandatów do wypisania i rodzaje wykroczeń, za które musimy ukarać kierowców. Oprócz tego czasem zdarzy się nam coś specjalnego, jak spędzenie dnia z kolegą policjantem z Rosji. Wracając do mandatów, tu rzecz ma się niesamowicie dobrze, bowiem mamy aż cztery rodzaje wykroczeń – zepsute światła, fałszywe tablice, zużyte opony oraz parkowanie (w zabronionym miejscu lub gdy skończy się czas w parkometrze). Aby zdecydować, jaki mandat wypisać, Jack musi podejść do samochodu, a następnie wybrać kolejne opcje: check tires, check lights, check meter (jeśli stoi w pobliży parkometru), plates check. Następnie wyciągamy bloczek, oznaczamy przewinienia, podpisujemy i tyle. Zwykle oprócz tego powinniśmy wezwać holownik, aby zabrał samochód na parking policyjny. Jak widać na załączonym materiale wideo, nieco trudniejszą sprawą są opony, gdyż musimy zapamiętać 4 wzorce ze ściany w pokoju zebrań (na początku dnia). Następnie na ulicy musimy przypomnieć sobie, czy wyświetlone opony podczas sprawdzania przypominają wzorzec zepsutej opony, czy też może jeszcze są w porządku.

BeatCop_3

Oprócz dbania o porządek na miejscach parkingowych, jako policjant patrolujący musimy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców. Czasem zdarza się, że przyjdzie nam aresztować niektóre osoby, a nawet użyć broni palnej. W jaki sposób tego dokonać? Na dolnym pasku widzicie zapewne kajdanki i rewolwer, wystarczy, że klikniemy w odpowiednie przedmioty, w odpowiednim czasie. Całkiem proste, ale niestety oprócz tego musimy pamiętać o staminie, która znika szybciej niż pączek w ustach tłustego gliny! Jak więc sobie z tym poradzić? Tu byłem dość zaskoczony, otóż nie chodzi tu o regularny trening lecz o… zjedzenie odpowiednio dużego obiadu. W ten sposób szybko odbudujemy swoją wytrzymałość i z łatwością dogonimy złoczyńców.

BeatCop_2

Beat Cop nie jest płytką moralnie produkcją, niemal każdy mandat wręczamy z pewnymi wątpliwościami lub wyrzutami sumienia. Co jakiś czas natknąć się możemy na członka gangu lub mafii, odgrażającego się nam. Możemy wtedy zrezygnować z mandatu i okazać łaskę, albo bezdusznie obdarować takiego gagatka karą. Wtedy to właśnie reputacja danej frakcji odpowiednio spada lub wzrasta. Aby utrzymać porządek na ulicy powinniśmy zadowalać wszystkie frakcje na raz, dbając o to, by nie podpaść żadnej za bardzo. Czasem nawet uda się nam wykonać jakieś mniejsze „prace dodatkowe” dla włoskiej rodziny lub ulicznego gangu. Zaowocuje to oczywiście zdobyciem większej sumy pieniędzy i zwiększeniem reputacji, lecz wszystko zajmuje nam jakże cenny czas pracy. Jack jak każdy szanujący się pracownik, ma ustalone godziny służby i musimy się w nich zmieścić ze wcześniej wspomnianymi wytycznymi, pracami dodatkowymi i innymi czynnościami. Nie można przecież wypisywać mandatów w nieskończoność!

Zapomniałbym powiedzieć jeszcze o najważniejszym – podsumowaniu dnia. Wtedy to rozliczamy się z naszych obowiązków, otrzymując wynagrodzenie o wartości zależnej od wykonanych danego dnia prac. Jeśli nie wywiązaliśmy się ze wszystkiego, szef utnie nam kilka dolarów pensji. Niby nic wielkiego, ale ciągle mamy stały wydatek – alimenty. Co kilka dni musimy zapłacić naszym dzieciom 300 dolarów. Ciężko uczciwie coś takiego uzbierać, dlatego pamiętajcie – korzystajcie z okazji. Czasem możecie zdobyć nawet 100 dolarów łapówki!

BeatCop_4

Podsumowując, Beat Cop zapowiada się przecudownie oferując nam rzeczy, których na rynku dotychczas nie było (przynajmniej w takiej postaci). Genialne nawiązania do kultury amerykańskiej na pewno przypadną Wam do gustu, podobnie do dość suchych żarcików, które gdzieś tam ciągle się przewijają. Styl graficzny jak najbardziej wpasowuje się w retro charakter gry, a oprócz tego jest po prostu śliczny (retro pixel-arty zawsze na topie!). Nie ma więc na co narzekać, pozostaje tylko czekać na wersję finalną!

Paweł Wysowski

Autor: Paweł Wysowski

Od niedawna przedstawiciel PC Master Race. W przerwie między graniem w tytuły AAA i czytaniem książek mistrza horrorów (Stephena Kinga), ogrywa mniejsze, niezależne tytuły. Fan wszelkiego rodzaju roguelike’ów oraz gier obarczonych ciężkimi wyborami moralnymi. Poza graniem na kompie uprawia windsurfing oraz tenis ziemny.

  • robotronik88

    Od strony bazowej mechaniki to bezwstydna kopia „Papers, please”, czego autor tekstu nie zauważył. No ale retro, to trzeba się spu**ić.

    • Wiele gier korzysta z podobnej mechaniki a i tak są świetne. Również nie każda gra retro jest dla nas świetna 🙂

    • dlu

      mechanika jazdy samochodem też jest bezwstydną kopią?

      • robotronik88

        A to jest główna mechanika gry? Bazowa, jeśli wolisz użyć słowo z mojego posta?

1ndieWorld

Uniwersum indie games nie jest już rajem dla geeków, fantazją nerdów, undergroundowym dziwactwem…

Gry niezależne kształtują mainstream, narzucają trendy, zmieniają świat.

Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc naszym użytkownikom odkryć magię indie. Pierwszy w Polsce serwis, poświęcony wyłącznie produkcjom niezależnym – 1ndie World – jest jedyny w swoim rodzaju, stawia na uczestnictwo, pobudza do działania, odświeża umysł.

Twitter

@CatLogicGames Looks awesome :)
Nighthaw-X3000, czyli powrót do przeszłości w wielkim stylu :) https://t.co/WBYmK5eTu4
RT @Powerhoof: Crawl 1.0 live now on Steam! Full launch trailer: https://t.co/YYLHGIH7gP Store page: https://t.co/ThpjwI2kWO Thanks so m…