The Last Cargo to gra o indoktrynacji religijnej

Polski developer z Białegostoku – Ehnenu – pokazuje swoje najnowsze dzieło, rozpoczynając przy okazji kampanię zbiórki pieniędzy w serwisie indiegogo.

The Last Cargo to survival horror, w którym droga do wolności i niezależności (religijnej) wiedzie poprzez piekło zniewolenia. Takim hasłem promuje się gra. Twórcy TLC – Paweł i Daniel Kulikowscy pragną pokazać co to znaczy być ateistą w świecie, w którym społeczeństwo narzuca religię już małym dzieciom.

Główny bohater, wychowany w ortodoksyjnej rodzinie, zmaga się z kryzysem wiary. Jego wyobraźnia rzuca go do koszmaru pełnego symboliki i metafor – narzucona nań wiara ogranicza jego ruchy (dlatego porusza się na wózku inwalidzkim), przyćmiony umysł i strach manifestuje się przenikającym zmysły mrokiem, a jedynym bezpiecznym miejscem dla niego jest winda, która potrzebuje paliwa by działać. Każde przebyte piętro to walka o jedzenie, paliwo, źródło światło, jak również i zmaganie z własnym światopoglądem oraz rozważanie na temat tego co to miejsce tak naprawdę znaczy w jego życiu.

Każda gra będzie się od siebie różnić ze względu na losowe generowanie lokacji, wrogów i elementów otoczenia jakie znajdziemy na naszej drodze. W TLC nie przyjmiemy roli siepacza-rambo, wrogów będziemy musieli unikać, bowiem każde starcie może się zakończyć śmiercią i koniecznością rozpoczęcia rozgrywki od początku.

Tytuł powstaje z myślą o PC. Kampanię indiegogo wesprzecie pod TYM adresem, Ehnenu szukają również głosów na Steam Greenlight.