Wielki indyk, mieszane opinie

 Ochłonęliście już po świetnym tegorocznym PGA? Być może umknęła wam premiera Sword Coast Legends studia n-Space, tworzona przy współpracy z ludźmi odpowiedzialnymi za Dragon Age, Neverwinter Nights czy też legendarne Baldur’s Gate. Aż chciałoby się zacytować „przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę”.

Gra przeniesie nas do świata Zapomnianych Krain, a dokładniej w region zwany Wybrzeżem Mieczy (teren powinni kojarzyć fani chociażby wyżej wymienionego Baldur’s Gate). Do wyboru mamy pięć ras i sześć klas. Walki odbywają się w czasie rzeczywistym, ale z klasyczną opcją pauzy na przemyślenie działań. Możemy grać zarówno solo, jak i z kompanami w postaci innych graczy, nieźle brzmiącą opcją jest Dungeon Master (choć różne opinie są na ten temat – o czym za chwilę), w którym jeden z graczy pełni rolę mistrza gry, rozstawiając pułapki, dokładając kolejne potwory czy też NPC. Całość oczywiście nawiązuje do systemu Dungeons & Dragons.

dd1

Gdy dodamy fakt, że nad grą czuwał Dan Tudge (producent wykonawczy Dragon Age: początek) tytuł wydaje się być łakomym kąskiem. Niestety opinie na Steamie (gra jest tam dostępna od 19 października) są mieszane, część graczy mimo wielkiej nadziei po zapowiedziach, uważa, że Sword Coast Legends tylko marnie imituje system D&D znany z tak wielkiej gry jak Baldur, przypominając bardziej action-rpg, a także sporo osób narzeka na tryb Dungeon Master gdzie nie możemy tworzyć własnych map, korzystamy z lochów już wygenerowanych, a sami NPC, których możemy dodawać zazwyczaj mają mało do powiedzenie i nie uatrakcyjniają świata gry. Wszyscy natomiast chwalą grafikę i to rzeczywiście dobrze widać na trailerach czy screenshotach.

Najlepiej sprawdzić grę jednak samemu, jeżeli na myśl o tytułach pokroju Baldura czy Neverwinter Nights w oku kręci wam się łezka melancholii być może spodoba wam się produkt od n-Space, mimo wielu negatywnych opinii wciąż jednak połowa z osób, które Sword Coast Legends sprawdziły wyraża się o grze pozytywnie.

Gra ma też trafić na konsolę Xbox One i Playstation 4 w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Link do Steam’a