Wraz z absyntem nadeszło szaleństwo

Gry niezależne coraz częściej dotykają prywatnych i emocjonalnych spraw ludzi, Spate podąża tym tropem.

W grze wcielimy się w ojca, który po stracie córki popada w alkoholizm. Kolejne butelki absyntu mają pomóc mu zapomnieć o bólu. Wlewane w siebie procenty zmieniają jego percepcję widzenia świata, a ten jest bardzo specyficzny w Spate.

Co ciekawe, dzieło jest platformerem, bardzo pokręconym wizualnie, mrocznym, acz pełnym kolorów platformerem. Wypijany alkohol zwiększa nasze siły – szybciej biegamy, wyżej skaczemy, etc. – ale w tym samym czasie coraz mocniej wypaczamy nasz obraz świata, który z łyku na łyk staje się coraz bardziej groteskowy.

Eric Provan, twórca gry, chce postawić graczy przed wizją człowieka, który może całkowicie poddać się uzależnieniu, bądź zebrać się w sobie i stawić czoła ponurej rzeczywistości. Czy jako gracze dostaniemy możliwość dokonania tego wyboru wciąż jest niestety niewiadomą.

Spate niedawno wszedł w betę, by wziąć w niej udział trzeba kupić bundla gry za 25$ jeśli jednak przesadnie wam się nie spieszy, to już za 10 dolarów dostaniecie cyfrową kopię gry w dniu jej przewidzianej na marzec premiery.

via Joystiq